Frymusja. Wyjątkowa pielęgnacja. Naturalne kosmetyki.

Szukaj

Pielęgnacyjny plan tygodnia

Patrycja, 11 styczeń 2021
Pielęgnacyjny plan tygodnia

Początek roku to czas planowania. To dobry czas na wypracowanie sobie dobrych nawyków czy wyeliminowanie złych. Przychodzę do Was po pierwszych tygodniu stycznia z planem, który udostępniłam tydzień temu na instagramie (@frymusja). U wielu z Was widzę, że takie działanie się sprawdziło i mam nadzieję, że będziecie z tego korzystały, nie tylko w styczniu.

Plan jest bardzo podstawowy, składa się z 6 prostych zadań pielęgnacyjnych, które warto wykonywać raz w tygodniu. Nie jest w żadnej sposób ukierunkowany na konkretny problem czy cerę, dlatego każda z Was może dostosować go do siebie.
Rekomendowane w tym wpisie kosmetyki są moim wyborem, aktualnym testem lub ulubieńcem, ale wszystko opisane konkretnie przy każdym kosmetyku.

Sama jestem posiadaczką cery mieszanej, aktualnie moja skóra zaczyna cierpieć już ze względu na brak słońca i niskie temperatury, więc na tym problemie skupiam się w codziennej pielęgnacji.
Przygotowałam plan pielęgnacji, który możesz ściągnąć na telefon i wykorzystać jako taką listę "to do".


Grafika do ściągnięcia - TUTAJ

To kiedy i który punkt realizujesz zależy od Ciebie. Nie ma tutaj sztywnej kolejności jakiej trzeba się trzymać. Możesz również wykonać kilka punktów tego samego dnia, jak chociażby peeling i maseczka twarzy.

Krótkie informacje odnośnie zalet danych punktów z planu oraz jakie kosmetyki wybrałam do swojej pielęgnacji (i dlaczego właśnie z nich korzystam).

PEELING TWARZY

Ten zabieg musimy dostosować do naszej tolerancji i potrzeb skóry. Inaczej będzie z częstotliwością wykonywania peelingu mechanicznego, inaczej z enzymatycznym.

Ogólne zalety:

  • Usuwa martwy naskórek
  • Poprawia ukrwienie
  • Pomaga w przyswajaniu składników odżywczych kremów i masek
  • Przyspiesza proces naturalnej odbudowy

Do tego zadania wybieram pastę oczyszczająco-peelingującą od Ministerstwa Dobrego Mydła.

Zdecydowałam się na nią ponieważ skusił mnie jej słodki zapach. Do tego po zastosowaniu pierwszy raz zakochałam się w jej działaniu. Delikatnie rozgrzewa do tego jest dwu zadaniowa, po masażu peelingującycm mogę ją zostawić w formie maseczki. Pasta jest "sztywana" nie spływa z twarzy, więc to idealna konsystencja do tego! To co najważniejsze to jej działanie po, mianowicie nie przesusza! Co niestety często towarzyszy peelingom.






MASECZKA WG POTRZEBY TWOJEJ CERY LUB AKTUALNEGO PROBLEMU

Ten punkt należy dopasować do swojej cery i problemu, z którym aktualnie się mierzymy.

  • Praktycznie każda maseczka to "multi-funkcyjny" kosmetyk
  • Doskonale przygotowuje cerę do "przyjęcia" kremu czy serum
  • Pomaga w eliminacji konkretnego problemu cery
  • Maseczka to jednocześnie czas dla nas, tzn. z czasu noszenia maseczki możemy zrobić swojego rodzaju domowe SPA.

Do tego zadania wybrałam aktualnie Honey Face mask - maska miodowa rozświetlająco-nawilżająca od Nacomi. Maseczki tej marki testowałam już wcześniej, dlatego aktualnie, kiedy zależy mi na obudzeniu skóry z jesienno-zimowego snu również ją wybrałam. Maseczka ma słodki, miodowo-cytrusowy zapach. Zawiera składniki działające przeciwzmarszczkowo ale nie jest to jej priorytetowe działanie. Przyznam szczerze, że żelowa konsystencja nie należy na najwygodniejszych. Jest dość płynna, dlatego trzeba nakładać małymi porcjami, zaczynając od góry, bo delikatnie spływa.






PEELING CIAŁA

Ten temat częściowo poruszałam w pierwszym moim wpisie. Znajdziesz tam również podpowiedź jaki peeling wybrać (solny czy cukrowy) - link

Tak w skrócie:

  • Pomaga walczyć z cellulitem
  • Zapobiega wrastaniu włosów
  • Poprawia stan i koloryt skóry
  • Masaż z peelingiem ma działanie relaksujące i odprężające

Do tego zadania wybrałam peeling Słona Lawenda od 4szpaki. Głównym powodem, dlaczego go wybrałam jest to, że to peeling solny, a wolę go ponieważ jest ostrzejszy. Do tego zapach! Mocny lawendowy. Zawiera masło shea i olej ze słodkich migdałów, dzięki temu po jego zastosowaniu nie potrzebuję żadnego balsamu. Do tego szklany słoik wykorzystam do czegoś po jego użyciu! To zero waste, jakie uwielbiam!






SPA DLA DŁONI LUB STÓP

Tego typu pielęgnacja tez powinna pojawić się w naszym planie tygodnia. Niezależnie czy łączymy go z manicure/pedicure czy nie malujemy paznokci. Szczególnie dłonie teraz zasługują na naszą uwagę, kiedy od kilku miesięcy dręczymy je środkami dezynfekującymi.

Główne zalety takich domowych zabiegów:

  • Może mieć charakter relaksacyjny i odprężający
  • Odpowiednio przygotowuje dłonie do manicure (stopy do pedicure)
  • Łącząc całość z masażem, może to mieć zbawienny efekt dla zmęczonych dłoni i stóp.

Jeśli pracujemy przy komputerze nasze dłonie szczególnie potrzebują masażu (nie zapominając o nadgarstkach). Tak samo stopy, które aktualnie przez #stayhome, są "mniej używane" ;)

W przypadku SPA dla dłoni korzystam z 3 produktów, chociaż nie zawsze wykonuję kąpiel. Jednak po kolei. Kąpiel dłoni w pudrze do kąpieli od Nacomi. Puder zmiękcza i ogarnięcie tak wymoczonych skórek jest zdecydowanie łatwiejszy i przyjemniejszy.
Olejek do skórek, również od Nacomi używam też do masażu.
Na koniec, w przypadku manicure, to już po nim korzystam z kuracji od Iossi. Ten krem szybko się wchłania więc nie ma nieprzyjemnego filmu na dłoniach. Ze względu na jego działanie i cenę stosuję go jedynie podczas domowego SPA.




BEZKREMOWA NOC

To jest temat, który wzbudził największe zainteresowanie na instagramie. Jest to temat kontrowersyjny, bo wiele marek kosmetycznych nie chce się podpisywać pod tą tezą. Wszystko przez to, że od lat wpajane jest nam, że krem na noc jest równie istotny, firmy przypisują ją swoim produktom nadzwyczajne działanie, mające obowiązywać tylko nocą. Przyznanie się do tego, że niestosowanie kremu na noc jest słuszne będzie zwyczajnie niemarketingowe. Podpowiem tylko tyle, że człowiek, który jako pierwszy zaczął o tym głośno mówić również jest producentem kosmetyków i również ma w swojej ofercie te dedykowane na noc. Mowa o Dr. Haucshka.

Kilka podstawowych zalet takiego działania:

  • Pomaga poprawić kondycję skóry poprzez pobudzenie jej naturalnej zdolności do regeneracji
  • Zarówno skóra sucha i tłusta zostanie skłoniona do homeostazy
  • Pozwala sprawdzić w jakiej kondycji jest nasza skóra, czy stosowane dotychczas kosmetyki wciąż są potrzebne, czy może skóra już sama sobie radzi z problemem.

Ta metoda nie jest rekomendowana jeśli jesteś posiadaczką skóry atopowej lub walczysz z jakąś dolegliwością tymczasową, np. z poparzeniem słonecznym.
To na co należy zwrócić uwagę, bezkremowa noc nie oznacza w ogóle braku pielęgnacji wieczornej. O tym nie powinno się zapominać. Jak sama nazwa wskazuje to bezkremowa noc, a nie bezpielęgnacyjna ;)
Noc bez kremu można stosować zawsze, przez większośc dni w tygodniu lub tylko raz w tygodniu. Po udostępnieniu krótkiej informacji o tym na instagramie dostałam wiele wiadomości od osób, które tak robią od dawna i jest to dla nich bardzo korzystne. Od razu odpowiadam, osoby z różnym typem cery.

Moim zdaniem warto wypróbować to na własnej skórze.

Przygotowując się do bezkremowej nocy stosuję 3 kosmetyki (jeśli nie mam makeup).

Oczyszczenie - właśnie wykończyłam butelkę z rewitalizującym żelem myjącym do twarzy od Vianek. Wygodna aplikacja pompką i żelowa konsystencja jest moim ulubionym rozwiązaniem dla tego punktu pielęgnacji. Dodatkowo pasuje mi jego zapach, delikatny i słodki.

Nie wiem czy do niego wrócę tak od razu, ponieważ chcę przetestować piankę ryżową od Iossi.

Drugim punktem jest tonizowanie. Tutaj akurat już od dłuższego czasu jest to u mnie hydrolat różany, aktualnie ten od 4szpaków. Sprawdziłam różne hydrolaty, ale zawsze wracałam do różanego, sprawdził mi się w różnych porach roku.
Na koniec serum na bazie wody, bo takie właśnie rekomendowane jest na bezkremową noc. W moim przypadku od kilku tygodni stosuję normalizujące serum od Bioup (Perfect day, powinno się nazywać Perfect Night ;)).
Serum jest prawie bezzapachowe. Pipeta pozwala na precyzyjną aplikację. Serum zawiera B3, które ma działanie przeciwtrądzikowe i rozjaśniające. Ponieważ nie zawiera żadnego filtru serum używam jedynie na noc.

To jak? Zachęciłam Was do zaplanowania regularnej pielęgnacji raz w tygodniu?

Macie jakieś swoje cotygodniowe rytuały ?

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj